DZIELĄC SIĘ OPŁATKIEM…
Gdyby każda noc w naszym życiu
mogła być jak noc Bożego Narodzenia
rozjaśniona światłem wewnętrznym
Roger Schutz
Wigilia – dzień wyjątkowy, wyczekiwany przez cały rok, magiczny i pełen światła, rodzinnego ciepła i serdeczności. Nie wszystkim jednak dane jest go spędzić wśród najbliższych. Nasze wychowanki często bożonarodzeniowy okres przeżywają w gronie wychowawców i pracowników Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Młodzieży w Mrozach. Przy wspólnej wieczerzy śpiewają kolędy, wpatrzone w blask choinkowych światełek, wspominają rodzinne święta, tęsknią zawsze, choć niejednokrotnie właśnie w tym miejscu uczą się, jak można przeżyć ten czas bez przykrych i trudnych sytuacji. Cóż nie wszystkie dzieci mają szczęśliwe dzieciństwo. I właśnie dlatego, w sposób szczególny Chrystus rodzi się dla nich, po trudnych doświadczeniach serce szeroko otwiera się na nadzieję.
Dnia 24 grudnia 2023r. owe skołatane serca otworzyły się na wyjątkowych gości. To wspaniałe, że wśród osób pełniących najwyższe urzędy w państwie można spotkać tych, co maja tyle społecznej empatii. Gościliśmy bowiem Ministra Sprawiedliwości pan Adama Bodnara wraz z panią Wiceminister Marią Ejchart oraz pełnomocnika ministra sprawiedliwości ds. nieletnich pana prof. Marka Konopczyńskiego. Tajemnica powołania mieści w sobie szczere zaangażowanie w sprawy osób, których losy są powołanemu powierzone. Tej powszechnie znanej prawdzie nadali realne znaczenie wspaniali przybysze, którzy wraz z wychowankami mrozowskiej placówki spędzili ten wigilijny wieczór. Pośród wielu obowiązków rodzinnych i służbowych ten był dla nich równie ważny. Pragnęli rozjaśnić swoją obecnością ten świąteczny czas. Dziękujemy.
Wystarczy spojrzeć na pamiątkowe zdjęcia. Grupa ludzi pięknie spędza ze sobą wyjątkowe, świąteczne chwile. Uśmiechy płyną prosto z serc, ręce wyciągają się do uścisku, ramiona przygarniają, na tym polega wielkość tego spotkania. Jest autentyczne, odarte ze sztuczności i koturnowości. Dziewczęta nie siedzą na baczność, ale dyskutują, są słuchane, a i one potakują lub z wesołą minką kręcą głową, najważniejsze, że nawiązały kontakt. Nie zapomną tego spotkania do końca życia. Poczuły się akceptowane, bezpieczne, otulone ciepłem w jednym z najmroźniejszych momentów swojego życia. Otrzymały światło wewnętrzne, które poniosą dalej.